Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sabat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sabat. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lutego 2019

Sabat Imbolc 2019

Nasze świętowanie. Mało śniegu ale... naleśniki z serem, sernik z brzoskwiniami, jabłecznik, fantastyczna pogoda. A na koniec świąteczny obiad. Spędziliśmy miło 6 godzin.




niedziela, 23 grudnia 2018

wtorek, 18 grudnia 2018

Sabat Yule 2018 - życzenia

U mnie już świątecznie - na sabat Yule - z tradycyjnymi elementami: kłoda Yule, słońce i ogień w kociołku, orzechy, sosnowe gałązki i dużo światła. A wszystko po to, żeby kolejny rok był jasny, radosny i szczęśliwy. To piękne pogańskie święta, czas radości i zabawy. Kiedy po ciemnej i zimnej nocy rodzi się słońce - nowe życie, które oświetla mroki.
Z okazji sabatu przesilenia zimowego życzę Wam - szczególnie poganom, czarownicom - dużo światła i ciepła na co dzień. Niech Wasze serca i myśli oczyszcza ogień a ciepło doda Wam sił i nadziei, aby pokonywać przeszkody i wykorzystywać życiowe szanse.
A kiedy zacznie przybywać słońca życzę Wam otwarcia na jego blask, miłości, pokoju i radości, która wypełni Wasze serca i utrzyma ciepło, serdeczność i bliskość na długi czas. Oby do wiosny.

czwartek, 22 marca 2018

Sabat Ostara 2018

21 marca 2018 - sabat Ostara, i pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Aura jak widać jeszcze zimowa, ale.... było magicznie, smacznie i na bogato. I nawet wiewiórki już się wybudziły.



To jeszcze jedno zdjęcie. 21.,03.2018 - sabat Ostara /pierwszy dzień wiosny, nowy rok astrologiczny. A na ołtarzu rośliny - króliczek, bazie i bukszpan, fasola, jajka - może kiedyś będą kolorowe i pomalowane, chleb, ciasta itd. Było zimno, ale słonecznie i pysznie.




poniedziałek, 19 marca 2018

Sabat Ostara - życzenia 2018

U mnie już świątecznie. Ołtarz Ostary gotowy. Tzw. mały sabat, obchodzony między 21 a 23 marca, związany z radosnym momentem wiosennego zrównania dnia i nocy 🌞🌛 (w tym roku przypada ono 20.03, godz. 17:15) To czas odrodzenia po zimowym śnie.

Z okazji Ostary życzę nam dużo pozytywnej energii, radości życia, miłości do siebie samego i otaczającego świata oraz odkrywania magii w codzienności. Niech spełniają się nasze marzenia a plany, które zapoczątkujemy, niech zostaną zrealizowane.

ps. wśród stałych elementów, pojawił się nowy królik 🐰 i świeżo wyrośnięta fasola 🌿.


Rytuały i ucztowanie też przewidziano
Sabat Czarownic Ostara 2018 - pierwszy dzień wiosny 🌲🔥🥚🍷

sobota, 3 lutego 2018

Sabat Imbolc 2018

Pierwszy w tym roku Sabat Czarownic - Imbolc 2018 - święto świateł.Nie było śniegu, choć to jeszcze zima - jedynie zamarznięty staw był zimową scenerią. A pogoda, chyba taka jak na Imbolc być powinna: już nie zima, a jeszcze nie wiosna. Chociaż w śniegu jest świetnie. W lesie powitała mnie wiewiórka. świece i ognisko w kociołku całkiem dobrze się paliły, mimo lekkiego wiatru i mrozu. Dużego ogniska nie dało się rozpalić bo drzewo mokre. Wykorzystałem wcześniej przygotowane i wysuszone patyki brzozy i sosny.
I stało się. Zaczynamy nowy etap. Przeszłość zamknięta a marzenia niech się spełniają.
 

czwartek, 1 lutego 2018

Sabat Imbolc - życzenia

U mnie już świątecznie. Przed nami pierwszy w tym roku sabat - Imbolc 1/2 luty. To sabat ognia i spełnienia życzeń. To czas, aby zapisać swoje marzenia i pomóc sobie w ich spełnieniu. Więc... do dzieła. Życzę Wam wielu pięknych marzeń, uśmiechu, kiedy będą się spełniały i jeszcze piękniejszych wspomnień z ich spełnienia.


czwartek, 2 lutego 2017

Sabat Imbolc 2017

To była fantastycznie spędzony dzień - Sabat Imbolc. Padający śnieg, wokół zamarznięta woda, cisza, spokój - czasem tylko w oddali ktoś przeszedł. Mimo wczesnej pory i niezbyt spacerowej pogody w lesie można było spotkać kilka osób. I 2 godz. na oddanie się magicznym celebracjom. Najdłużej czekałem na rozpalenia ognia w kociołku, ale warto było poczekać. Mimo padającego śniegu świece pięknie się paliły. To, co niepotrzebne zostało oczyszczone, a to, co nowe - zaplanowane. Niech magia działa. A na koniec rytuału z lasu wyszła piękna sarna. Długo stała patrząc się na mnie. Nie zdążyłem jej zrobić zdjęcia, wolałem popatrzeć.